środa, 14 sierpnia 2013

Bądźmy poważna! + dodatek dla ''uprzejmych'' inaczej :)

Wakacje ... słodkie lenistwo, chodzenie w pidżamie do południa, śniadanie na obiad, brak stresu ... powoli dobiegają końca. Już za kilkanaście dni znowu będziemy musieli zmierzyć się z szarą rzeczywistością, ''ale przecież zostają nam weekendy, przerwy świąteczne, ferie''. Tak, tak to sobie tłumaczę. Chyba staram się zagłuszyć myśli o 10 miesiącach nauki :P
Pewnie teraz dziwicie się trochę mniej lub bardziej czytając tytuł wpisu. Zaraz po ''oddaj fartucha'' słowa ''bądźmy poważna'' zapadły mi w pamięć i kojarzą mi się tylko z jedną osobą, a dokładniej? Z Michelem Moranem szefem kuchni, a zarazem jurorem w programie Masterchef. Wczoraj dotarł do mnie jego autograf. Jego zdobycie jest bardzo proste, więc dla zainteresowanych-wystarczy napisać maila do jego restauracji. ;-) Osobiście nie jestem osobą zbierającą podpisy sław, ale ten jest dla mnie, jako początkującego kucharza, bardzo cenną zdobyczą :)


                                                                                                                                                                                                                         Tę część postu dedykuję wszystkim ''uprzejmym'' inaczej-zawistnym, zazdrosnym, nieżyczliwym. Jeżeli wrogo nastawiony czytelniku jesteś ''zniechęcony'' do mojego bloga - po prostu nie czytaj. Ten blog to tak jakby cząstka mnie, którą chcę się podzielić z ludźmi pozytywnymi i mającymi większe ambicje niż obrażanie. Wszystkie komentarze, które napiszesz jako anonim lub osoba jawna dotyczące mnie, moich znajomych, rodziny, wiary - USUNĘ !!! Jeśli doczytałeś już do tego miejsca, dostaniesz ode mnie kolejną dobrą wiadomość- następny post już niedługo, pewnie Cię to ucieszyło! :)

100 komentarzy:

  1. Ooo Michel zawsze zapamiętam te słowa '' oddajfartucha'' to było niezłe . Gratuluje autografu :))
    kocham-to-5.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zobaczymy czym w II edycji zaskoczy nas Michel:D

      Usuń
    2. Racja :) obserwuje jako Agata :))

      Usuń
  2. ja też gratuluję Ci zdobycia autografu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kto ma wakacje ten ma, niektórzy muszą pracować ;) a o wakacjach dwu miesięcznych nie ma co marzyć ;D
    PS. Dziękuję za odwiedziny. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeszcze kilka dni, potem wracam na staz ;p

      Usuń
  4. On jest świetny ;) Byłam kilka razy w jego restauracji, jedzenie jest pyszne a do tego bardzo miła atmosfera ;) Podchodzi do stolików i rozmawia z gośćmi, żartuje ;) świetny facet :) Niestety nie można powiedzieć tego samego o Pani Magdzie Gessler u której miałam "przyjemnośc" pracować;/

    pozdrawiam i zapraszam do mnie http://silesianfashionfreak.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieje, ze niedługo zawitam w jego progach :)

      Usuń
    2. Dzięki za komentarz :) ja już Cie obserwuję od pewnego czasu jako (Ania Robocinska) ;) pracowałam u pani Magdy w jej restauracji w Katowicach. Jak wpadała na kontrole to była bardzo chamska i wulgarna już nie wspomne o tym że wprowadzała jakies irracjonalne zasady o których nie ma mowy z innych restauracjach ;/ Zdarzało się też nie mieć pensji na czas ;P

      Usuń
    3. oo tak, slyszalam o kryształowej. Wlasnie wczoraj ze znajoma zastanawialysmy się ile razy pani Magda pojawila się tam :)

      Usuń
  5. Dotychczas ten żel pod oczy widywałam tylko w internecie ale ostatnio natknęłam się na niego w osiedlowej drogerii Astor. Podejrzewam, że właśnie powinien być dostępny w mniejszych drogeriach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. super :)musze go poszukać w drogeriach :)

      Usuń
  6. Wow, gratulacje :)!

    zapraszam na konkurs ♥

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię tego gościa :D Obserwuje

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratuluje uzyskania autografu!:) Zgłaszałaś się do nowego Master Szefa?:)

    Obserwuję!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak zglaszalam się, mam wrocic w 3 sezonie na casting bo nie dostalam się ze względu na to ze dopiero w lipcu skonczylam 18lat ...

      Usuń
  9. bardzo mi się tu podoba :)
    dzięki za komentarz :)
    + obserwuję i liczę na rewanż :)
    http://free-to-be-myself-forever.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. P.S. - Obserwuję już od dawna :)

    OdpowiedzUsuń
  11. dzieki za odwiedziny i zapraszam ponownie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja rozpatruję różne opcje, jeśli chodzi o zawód i przyznam, że kulinaria mnie trochę kusi. A właściwie cukiernictwo, ale opinia mojej cioci zerwała mnie trochę na ziemię. Po krótce wyja śniła, że to mi się, mówiąc dosadnie, nie opłaca. Ale sama już nie wiem.
    A co do Masterchefa... Nawet nie widziałam tego programu. Zobaczę w wolnej chwili ;]
    chodnikiem-wszystkiego.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. super! bede tu wpadac i sledzic Twoje kulinarne poczynania;) no i obserwuje;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieje, ze będzie co podziwiać :D

      Usuń
  14. o też lubię tego faceta :D no i zabawnie mówi po polsku :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakbym mieszkala w Polsce dopiero 12 lat i w dodatku była z pochodzenia francuzka pewnie mowilabym tak samo smiesznie :P

      Usuń
  15. Fajnie że Ci odpisał :) bardzo go lubiłam w Master Chefie, czekam na drugi sezon :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyzby fanka Masterchefa? :D

      Usuń
    2. można tak powiedzieć, bardzo lubię ten program :)

      Usuń
  16. Super! ;)
    Fajny blog^^

    Obserwujemy? Ja już! ;)
    http://codzia-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. bądźmy poważna - i słyszę to w głowie :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Łał, JA TEŻ CHCE TEN AUTOGRAF!!!!!! :D

    Obserwuję i liczę na rewanż z Twojej strony.Skom?:

    bunnyandsunny.blogspot.com

    xoxo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wystarczy, ze napiszesz do jego restauracji :)

      Usuń
  19. Haha uwielbiam tego faceta ;) Gratuluję autografu, a Ty wypoczywaj dopóki jeszcze możesz ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. super kolor :) Oooo tak, zostały mi 3 dniwolnego i ostatnie2 tygodnie wakacji spedze na drugiej części stazu, niestety ...

      Usuń
  20. wiesz są osoby które żyją "hatem"... powinna być tu opcja blokady takich

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiesz, z anonima każdemu latwo się pisze :)

      Usuń
  21. Dziękuję za odwiedziny. Chętnie się zrewanżuję, jednak jeżeli chodzi o obserwację, to jeżeli wychodzisz z taką inicjatywą, powinnaś to zrobić pierwsza. Jeżeli ktoś informuje mnie o takim fakcie, zawsze się odwdzięczam.

    OdpowiedzUsuń
  22. ooo serdecznie Ci gratuluję, uwielbiam go :)

    obseerwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Uwielbiam zdjęcia z autografami :) Obserwuje i liczę na to samo ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tylko jeśli sa one związane ze znanymi mistrzami kuchni :D

      Usuń
  24. Ludźmi którzy nie mają nic ciekawszego do roboty niż krytykowanie innych,aby się dowartościować nie ma co się przejmować :)


    obserwuję i liczę na rewanż ;)
    http://hiddenndreamms.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z Toba. Takie zachowanie przynajmniej dla mnie jest zalosne. :)

      Usuń
  25. o to świetnie :) Ja nie mam ani jednego autografu :c

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno niedlugo pojawi się pierwszy! :)

      Usuń
  26. Dziękuję za miły komentarz:)
    Już obserwuję i czekam na to samo;)
    sweett-and-saltyy.blogspot.se

    OdpowiedzUsuń
  27. dziękuję zaodwiedziny ;) zapraszam częściej

    obserwuję ! :)









    OdpowiedzUsuń
  28. swietny blog
    obserwujemy? daj znac u mnie
    ZAPRASZAM http://smile-mapys.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie przepadam za tym człowiekiem, faktycznie jest kimś w świecie sławy, na pewno coś umie, ale podobnie jak P. Gessler momentami za przeproszeniem "wyżej sra niż dupę ma", czasem ta dwójka swoim zachowaniem mnie dobija, chociaż szczerze o wiele bardziej wolę Pana Michela niż panią G., przy oglądaniu której ręce mi opadają.
    Bardzo ładny blog, a co do ludzi, którzy piszą wredne rzeczy, ale nie jest to konstruktywna krytyka to olej. Wytykanie błędów jest dobre o ile jest to faktyczne wytykanie błędów w celu pomocy, a nie po to aby upokorzyć.
    Dziękuję za komentarz, chętnie będę obserwować pozdrawiam i zawsze zapraszam ponownie.
    http://made-in-joy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ich lubie choć czasem się boje :P

      A co do ludzi... to nie jest dobra krytyka tylko jakies tanie obrażanie, grr.

      Usuń
  30. Ja nie zbieram autografów - chociaż ostatnio na lotnisku widziałam Bednarka :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tzn. ja tez autografow nie zbieram. Chodzi mi jedynie o podpisy znanych kucharzy, nic więcej:D

      Usuń
    2. Wiem, wiem ^^ Ja bym jedynie chciała mieć autograf od Gordona Ramsay'a ;>

      Usuń
    3. oo tak od Gordona autograf to chyba najcenniejsza rzecz! :)

      Usuń
  31. Super, gratuluję <3 W wolnej chwili zapraszam do mnie na www.ourloveourpassion.blogspot.com :) Obserwujemy? Chętnie wpadnę tu jeszcze nie raz:*

    OdpowiedzUsuń
  32. Gratulację autografu, świetny blog. Powodzenia w dalszym prowadzeniu go, trzymam kciuki i na pewno jeszcze tutaj wpadnę. :)
    Obserwuję i liczę na to samo , zapraszam:
    http://kinga-kingaa2500.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  33. Szkoda, że wakacje powoli dobiegają końca, ale są tez plusy - tak jak napisałaś - sympatyczne przerwy świąteczne itd. Mnie także cieszą telewizyjne nowości, bo w wakacje trochę nudno w temacie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo tak, a przed nami Masterchef, TopChef ... :D

      Usuń
    2. Oj tak:) Drugi tytuł co prawda nieznany jak dla mnie, ale pierwszy z pewnością trafi do mojego planu telewizyjnego;>

      Usuń
    3. Top Chef to nowość ... program już nie dla kucharzy amatorow lecz tych którzy znaja się na rzeczy :) nie masz pojęcia jak ciesze się ze znalazłam bratnia dusze, z która będę mogla porozmawiać na temat Mastera ! :D;*

      Usuń
    4. Ja będąc ostatnio w domu oglądałam zaległe odcinki Masterchef Australia, tego najnowszego sezonu... Ja dla mnie chyba najlepsza edycja. Polska wersja się do Australijskiej nie umywa... :)

      Usuń
    5. Fakt, poziom Australijskiego Mch jest ogromny,jury które możemy tam ogladac sa wybitnymi znawcami kuchni i smaku, ale nasz polski tez jest dobry :)

      Usuń
  34. Całkowicie przypadkiem tu trafiłam, ale bardzo spodobał mi się Twój blog :) Dodałam go do obserwowanych i będę odwiedzać go regularnie ;)

    Też tak sobie tłumaczę powrót do "szkolnej rzeczywistości" :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Gratuluję.
    Lubię go :)
    http://mondemagiquee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  36. oddaj fartucha to jest świetne:) Gratuluje autografu :))
    obserwuję:) i zapraszam do mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  37. Podziwiam Cię, za to że gotujesz, bo mam wrażenie że ja mam do tego dwie lewe ręce :).

    http://lifestyleplussociety.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  38. smieszny jest ten pan od fartucha

    OdpowiedzUsuń
  39. oddaj fartucha <3 <3
    +Obserwujemy?
    www.tanecznedusze.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  40. Jest bardzo fajny, gratuluję.
    Mania, mania1269.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  41. Wiesz,piszesz sporo mądrych rzeczy.Ludzie są bardzo różni jedni są twórczy,kreatywni, chcą tworzyć ,działać.Niestety są tez tacy,którzy sami stoja w miejscu,nic nie robią i to jeszcze przejdzie ale przykre jest to ,że staraja się blokować działania innych i regularnie zniechęcać,sprawiać przykrość.I to jest przykre.Tak już jest.Naszczęście są fajne blogerki,których kilka poznałam (jesteś jedną z nich patrząc po blogu) i bardzo się z tego ciesze :)))
    Pozdrawiam :)
    bardotka781.blogspot.com/‎
    Obserwuje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestes przekochana! Dziekuje Ci za mile słowa, teraz wiem, ze komus faktycznie podobaja się te moje wypocinki :))

      Usuń
  42. ja oprócz jego fotografu chciałabym jego danie ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiesz, mi nawet wystarczylby uscisk jego dloni :D

      Usuń
  43. ludzie zawsze i wszędzie będą zazdrościć i wysyłać złą energię, szczególnie wi nternecie gdzie są anonimowi! gratuluje podpisu hihi, jeśli zaczynasz przygodę z gotowaniem to domyślam się, że autograf jest podwójnie cenny :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, pisząc z anonima tak naprawdę ta osoba ma zero odwagi bo nawet się nie podpisze :)a poza tym musi mieć bardzo niska samoocenę obrazajac innych.

      Nie masz pojęcia jak cenny ! Chociaz autograf Gordona R. marzy mi się najbardziej! :D

      Usuń
  44. fajnie ze Ci się udaje poszerzać swoja kolekcję
    zapraszam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oby było ich tylko więcej... chociaż autograf Gordona R. marzy mi się najbardziej ! :)

      Usuń

Dziękuję za wasze komentarze. Dzięki nim wiem, że ktoś czyta moje wypociny. Każdemu pozostawiającemu po sobie ślad odwdzięczam się tym samym. Jeśli ZAOBSERWUJESZ mojego bloga ja zrobię to samo u Ciebie ! :)